Ochota, Zachęta i Rozkosz

04. Łazienki Królewskie, Warszawa

Z pewnością mógł żyć dłużej, gdyby nie doszło do spotkania z Latającym Smokiem, który jak się okazało posiadał pewne problemy z unoszeniem się w powietrzu. Oczekiwania w stosunku do niego były zgoła odmienne. Miał szybować w przestworzach, niczym wielki ptak. Skrzydłowiec, którego twórcą był  Boratini, o wdzięcznej nazwie niczym z gry fantasy. Kreator nie do końca ufał maszynie, którą sam powołał do życia. Przypuszczał, że coś może pójść nie po jego myśli i w pierwszy lot postanowił wysłać kota. Podejrzenia zamieniły się w rzeczywistość i aerodyna runęła z wielkim hukiem na ziemię. Niestety z futrzakiem na pokładzie.

Titus Liweriusz Boratini oprócz wysłania mruczka w ostatnią podróż znany jest również z urzędowych fałszerstw, które polegały na przekroczeniu limitów w biciu boratynek (monet o małej zawartości kruszcu). Warto wspomnieć, że jego umysł zawierał pierwiastek wynalazcy: wykonywał soczewki teleskopowe, mikroskopy i barometry, zbudował most dla wojska, zaaranżował obserwatorium astronomiczne. Najbardziej szokujące jest to, że wszystkie wyżej wymienione aktywności człowieka o włosko brzmiącym nazwisku, miały miejsce w Polsce, a częściowo w Warszawie.

Jak się okazuje historia stolicy jest nasycona barwnymi opowieściami, anegdotkami i ciekawostkami, które zapewne wystarczyłyby na stworzenie dość poraźnych rozmiarów książki.

19. Stadion Narodowy, Warszawa

27. Warszawa

09. Polskie Radio - Trójka, Warszawa

Niewiele brakowało, abyśmy mieli w Warszawie Amerykę. Serio! Taki pomysł zrodził się w głowie Juliana Ursyna Niemcewicza, mieszkańca willi Rozkosz. Ta wymowna nazwa miała upamiętniać miesiąc miodowy wcześniejszych właścicieli (Stanisława Kostki Potockiego oraz Aleksandry z Lubomirskich) spędzony w tym miejscu. Pisarzowi chyba nie za bardzo przypadła do gustu, bo postanowił ją zmienić. Miano oznaczające przyjemność chciał zastąpić Ameryką lub Waszyngtonem. Za namową przyjaciół odstąpił od wprowadzenia swojego pomysłu w życie. Za to od jego drugiego imienia pochodzi nazwa dzielnicy Ursynów.

16. Warszawa

15. Pałac Kultury i Nauki, Warszaw

08. Warszawa

Ameryki w stolicy ostatecznie się nie doczekaliśmy, ale mamy za to Włochy i Pragę. O ile pierwsza nazwa być może nawiązuje do mieszkańców Półwyspu Apenińskiego, przybyłych na te tereny, to druga oznaczała zalesione miejsce, które zostało wypalone (wyprażone) pod uprawy.

Warszawa pretenduje do bycia miastem nowoczesnym. Od jakiegoś czasu jak grzyby po deszczu wyrastają wysokie wieżowce. Przytłaczają swoją sztucznością. W ich wnętrzach odbywa się drapieżna walka o klienta, zysk, bycie najlepszym. Jest ona skryta pod maską z dolepionym uśmiechem i eleganckim ubraniem. Powierzchnia tych budynków przeznaczona jest głównie na  biura, hotele, ekskluzywne apartamenty, sale konferencyjne oraz galerie, bynajmniej nie sztuki.

12. Warszawa

14. Warszawa

13. Warszawa

Ciekawym miejscem jest  ogród częściowo położony na dachu Biblioteki Uniwersyteckiej. Zaglądająca tu nowoczesność nie utrudnia odnalezienia spokoju. Ławki skryte wśród roślinności zachęcają do wypoczynku. Krzewy, kwiaty, małe drzewka, metalowe mostki, kładki i sztuczny strumień tworzą oryginalną kompozycję.

24. Ogród na dachu Biblioteki Uniwersyteckiej , Warszawa

23. Ogród na dachu Biblioteki Uniwersyteckiej , Warszawa

25. Ogród na dachu Biblioteki Uniwersyteckiej , Warszawa

26. Warszawa

Odwiedzając Warszawę koniecznie trzeba zajrzeć do Łazienek. To miejsce, wykorzystywane jako letnia rezydencja, zyskało niezwykły charakter za sprawą Stanisława Augusta Poniatowskiego. Dziś spacerują tu pawie, powolnie pływają gondole, a zaciekawieni turyści przyglądają się poszczególnym obiektom.

05. Łazienki Królewskie, Oranżeria, Warszawa

07. Łazienki Królewskie, Oranżeria, Warszawa

06. Łazienki Królewskie, Oranżeria, Warszawa

03. Łazienki Królewskie, Teatr na Wodzie, Warszawa

02. Łazienki Królewskie, Warszawa

01. Łazienki Królewskie, Warszawa

Stolica bywała modelką chociażby dla Władysława Podkowińskiego, który umieszczał ją na swoich obrazach. Zamieniała się w tło na którym rozgrywały się losy bohaterów powieści – Wokulski wiele razy przechadzał się po Krakowskim Przedmieściu. Artura Oppmana pobudziła do poszukiwań niezwykłych historii i legend, które później przyozdobione w szaty skrojone ze słów, zamieniały się w książkę.

17. Warszawa

18. Hard Rock Cafe, Warszawa

Warszawa to miasto gdzie na spacery chodzi się do Łazienek, dzieła sztuki ogląda w Zachęcie, a mieszkać można np. na Ochocie. Dla tych, którzy wolą międzynarodowe klimaty zostaje zawsze Praga lub Włochy. Na Placu Zbawiciela co jakiś czas cudownie odradza się tęcza, a na Alejach Jerozolimskich znajduje się ociekająca sztucznością palma.

P. S.

Jeśli Ci się podobało, podziel się ze znajomymi (Fb, Twitter etc.). Zapraszam również do śledzenia mnie w serwisie Twitter, na fanpage na Facebooku oraz w Google +. Znajdziesz tam materiały niedostępne na blogu, pamiętaj, żeby na facebookowej liście zaznaczyć: otrzymuj powiadomienia, unikniesz ograniczenia wiadomości

17 Thoughts.

  1. No proszę, a myślałam, że o Warszawie napisano już wszystko :). Bardzo ciekawy post, i śliczne zdjęcia. Ładna Zachęta, narobiłaś mi Ochoty na wycieczkę do Warszawy :).

  2. W Warszawie najbardziej zauroczyły mnie parki. W nich można naprawdę odciąć się od miejskiego zgiełku i odsapnąć. A sama Warszawa, no cóż, nigdy nie miałam okazji zwiedzić jej tak od podszewki. Zawsze za mało czasu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *