Symbol Gruzji – Cminda Sameba i malowniczy Kazbek w tle

Cminda Sameba (6)

Niedowierzanie i rozczarowanie. To one jako pierwsze dowodziły napinaniem mięśni odpowiedzialnych za marszczenie czoła, unoszenie brwi i opadanie kącików ust. Szeroko otwarte oczy rejestrowały zaś każdy szczegół mało obiecującej miejscowości i otulających ją pięknych gór. To miejsce odwiedza się zdecydowanie z tego drugiego powodu.

Kaukaz (10)

Kaukaz (8)

Kaukaz (2)

Kaukaz (5)

Stepancminda znana jako Kazbegi (choć ta druga nazwa przynajmniej według oficjalnej wersji zdezaktualizowała się kilka lat temu), to małe miasto położone w pobliżu gruzińsko-rosyjskiej granicy. Niestety próżno w nim szukać ładnych lub przynajmniej znośnych zakątków, uroczych uliczek czy czegokolwiek chwytającego za serce, a w temacie atrakcji, przewodniki wspominają tylko o Muzeum Historycznym Stepancmindy i Muzeum Alpinizmu. Do miłych akcentów z pewnością należy zaliczyć przyjazne psy, spacerujące po ulicach (choć można je spotkać w różnych rejonach Gruzji).

Kazbegi, Stepancminda (4)

Kazbegi, Stepancminda (2)

Kazbegi, Stepancminda (3)

Kazbegi, Stepancminda (1)

Większość przyjeżdża tu by wspiąć się (ewentualnie wjechać samochodem) na wzgórze, z którego spogląda na najbliższą okolicę monaster Cminda Sameba (cerkiew Świętej Trójcy). Po pierwsze jest to symbol tego kraju. Podczas okupacji stolicy, ważne relikwie narodowe, jak chociażby krzyż świętej Nino, były przechowywane właśnie w tym miejscu.  Po drugie popularność tej budowli, niejednokrotnie wyprzedza inne zabytki, do tego stopnia, że jej podobizna pojawia się często na okładkach przewodników. Po trzecie piękne i wysokie góry od zawsze miały magiczną moc przyciągania nie tylko miłośników wspinaczki, ale także romantyków doceniających piękno krajobrazu.

Cminda Sameba (2)

Cminda Sameba (4)

Cminda Sameba (7)

Przy wyborze trasy prowadzącej do monasteru należy kierować się w miarę obiektywną opinią o własnej kondycji. Można zdecydować się na podejście krótsze i bardziej strome lub łagodne, po którym poruszają się także samochody.

Kazbegi, Gergeti (3)

Kazbegi, Gergeti (2)

Kazbegi, Gergeti (1)

Kazbegi, Gergeti (4)

Kaukaz (6)

Niestety nie mam dobrej informacji dla miłośników utrwalania wspomnień na zdjęciach, w samym monasterze obowiązuje zakaz fotografowania. Kobiety przekraczające próg świątyni powinny mieć głowę zakrytą chustką oraz być ubrane w sukienkę lub spódnicę. Jeśli któraś z pań nie jest szczęśliwą posiadaczką takiego stroju, może wypożyczyć brakujące elementy garderoby. Darmowa i samoobsługowa wypożyczalnia, znajduje się tuż przy sakralnych zabudowaniach.

Cminda Sameba (3)

Kaukaz

Kaukaz (1)

Kaukaz (9)

Kaukaz (7)

Dla osób dysponujących czasem i górskim zacięciem ciekawą propozycję stanowią również inne górskie szlaki tego rejonu. Odważnych, doświadczonych i wytrwałych piechurów z pewnością będzie kusił pięciotysięczny Kazbek.

Kaukaz (3)

Kazbek, Cminda Sameba

cmentarz, Kaukaz

Cminda Sameba (5)

Do Stepancmindy można dojechać marszrutką z  Dworca Didube w Tbilisi. Czas spędzony w podróży to ok.3 godziny. Trasa prowadzi przez Gruzińską Drogę Wojenną i jest niezwykle malownicza. Nie może być inaczej, jeśli dookoła rozciągają się górskie szczyty Wielkiego Kaukazu!

P.S.

Jeśli Ci się podobało, podziel się ze znajomymi (Fb, Twitter etc.) . Zapraszam również do śledzenia mnie w serwisie Twitter, na fanpage na Facebooku, w Google+ oraz na Instagramie. Znajdziesz tam materiały niedostępne na blogu, pamiętaj, żeby na facebookowej liście zaznaczyć: otrzymuj powiadomienia oraz obserwowanie, w ten sposób unikniesz ograniczenia wiadomości.

16 Thoughts.

  1. To pierwsze zdjęcie wygląda jak obraz, a to Twoje ze zwierzyńcem genialne!
    Mnie zakaz fotografowania też zawsze bardzo przygniata, tym bardziej, że czasami wydaje mi się mało uzasadniony. Pozdrawiam:)

    • Ja najbardziej zawsze żałuję, że nie mam możliwości po pewnym czasie przypomnieć sobie jak wyglądało dane wnętrze, budynek etc. poprzez spojrzenie na fotografię. Niby można poszperać w sieci, ale po pierwsze to trochę co innego, a po drugie nie zawsze jest szansa na znalezienie właśnie tego co nas konkretnie interesuje.
      Dzięki za komentarz 🙂 Serdeczności!

  2. Ach Kazbegi i klasztor Gergeti – byłam tam kilka dni temu – absolutnie niesamowite miejsce. Ponieważ mieliśmy swoje auto to wjechaliśmy na górę (zakopując się w śniegu na ostatniej prostej), ale spacerek też zacny. Kazbegi jako nazwa się zdezaktualizował, ale wszyscy w Gruzji i tak tylko tej nazwy właściwie używają 🙂 polecam w najbliższej okolicy jeszcze Dolinę Truso i Kościółek Ioane Natlismcemeli vis a vis można powiedzieć Gergeti, skąd też są piękne widoki na Kazbek oraz jest to idealny punkt do obserwowania zachodów słońca.

    • Super 🙂 Może kiedyś uda mi się jeszcze tam wrócić, odwiedzę wtedy wspomniane przez Ciebie miejsca. A nazwa Kazbegi zdecydowanie łatwiejsza niż Stepancminda.
      Pozdrawiam 🙂

  3. Rzeczywiście, mam przewodnik po Gruzji i na okładce znajduje się właśnie ta cerkiew;-). W Gruzji jeszcze nie byłem, ale uwielbiam chodzić po górach, więc prędzej czy później pewnie tam dotrę;-).

    • Dzięki za komentarz 🙂 Kaukaz faktycznie jest rajem dla miłośników gór, ja niestety byłam dość krótko, bo chciałam zobaczyć jeszcze inne miejsca w tym kraju, ale jakbym miała okazję powtórnie odwiedzić Gruzję, to z pewnością więcej czasu poświęciłabym na góry. Pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *