Spotkanie z Simoną Kossak, Lech Wilczek

Spotkanie z Simoną Kossak, Lech Wilczek (9)

Zbiór osobistych wspomnień. Rodzaj hołdu składanego przez towarzysza życia. Jednocześnie nie rości sobie pretensji do jakichkolwiek ostatecznych podsumowań, nie jest też żałobnym trenem. Nie może nim być. Przecież Simona wciąż istnieje, i ma się dobrze, w mnóstwie serc. Trwa także w swoim przesłaniu zawartym w radiowych gawędach, różnych publikacjach i filmach. Służyło ono i  służy  nie tylko krzewieniu wiedzy, ale też sprawie dla nas wszystkich fundamentalnej – budzeniu ludzkich uczuć, kształtowaniu naszego człowieczeństwa[1]. Continue reading

Kobuleti – miasto bez duszy

Kobuleti. Gruzja (21)

Nie wyobrażałam sobie pobytu w Gruzji bez zobaczenia Morza Czarnego, choć przyznam szczerze, gdybym ponownie miała okazję odwiedzić ten kraj z pewnością ominęłabym ten rejon lub poszukałabym miejsc, które miałby większy potencjał atrakcyjności. Głównym celem miało być Batumi (istniejące w mojej świadomości głównie dzięki herbacianym polom o których śpiewały Filipinki), jednak najpierw przydarzyło się Kobuleti. Continue reading

Pieszo do irańskich nomadów, Łukasz Supergan

Łukasz Supergan, Pieszo do irańskich nomadów (1)

Ambitny cel (dla niektórych z pewnością szalony), którego realizacja nie byłaby możliwa bez ogromnej determinacji. Łukasz Supergan spędził trzy miesiące w irańskich górach Zagros, samotnie stawiając kolejne kroki, które w sumie dały niezły wynik: 2 300 pokonanych kilometrów. W swojej  najnowszej książce przywołuje wspomnienia z tamtych dni. Warto dodać, że nie pierwszy raz przyszło mu w pojedynkę mierzyć się ze swoimi słabościami, które coraz śmielej ujawniały się z każdym kolejnym metrem wznoszącym się ponad poziom morza. Continue reading

Symbol Gruzji – Cminda Sameba i malowniczy Kazbek w tle

Cminda Sameba (6)

Niedowierzanie i rozczarowanie. To one jako pierwsze dowodziły napinaniem mięśni odpowiedzialnych za marszczenie czoła, unoszenie brwi i opadanie kącików ust. Szeroko otwarte oczy rejestrowały zaś każdy szczegół mało obiecującej miejscowości i otulających ją pięknych gór. To miejsce odwiedza się zdecydowanie z tego drugiego powodu. Continue reading

Kachetia – w gruzińskiej krainie wina

13. Winiarnia Numisi, Velistsikhe (Gruzja)

Są odpowiedzią na konkretny problem. Powinny być pomocne i pozytywne, jednak nie zawsze spełniają te kryteria, a ich poruszające się coraz szybciej macki dosięgają każdego. ZMIANY. Mając świadomość nieprzerwanych procesów, które wywołują, byłam przekonana, że słowa napisane przed czterdziestoma laty są jedynie pożółkłą kartką z pamiętnika nieistniejącej przeszłości. I choć za kilka(naście) lat tak się stanie, to jeszcze dziś mamy wstęp do tego znikającego świata. Continue reading

Dawid Garedża – skalne piękno na odludziu

14. Dawit Garedża

Cisza. Jej niezwykłość polega na tym, że w codzienności zdaje się być rzeczą deficytową. Przecież nawet gdy uciekamy od cywilizacji, często towarzyszą nam różne dźwięki. Nie zawsze jest pożądana, jednak w pewnych miejscach i sytuacjach stanowi ważny element, uzupełnienie całości. Tak jak tu, na pograniczu gruzińsko-azerskim. Continue reading